Pobierz mój DARMOWY ebook o nauce języków!

Naturalna nauka języka
bez nauczyciela!

Przewodnik krok po kroku jak samemu nauczyć się języka w sposób naturalny!

Zasubskrybuj mój blog (ZA DARMO) żeby pobrać mój ebook!

Nikt nie będzie się śmiać z Ciebie! Naprawdę!

13 lip 2012

Tak jak napisałem kilka tygodni temu, chcę skupić się na rzeczach, o których nie napisałem w moim darmowym ebooku, głównie na: strachu przed mówieniem i strategiach w ćwiczeniu mówienia.

Chciałbym również zacząć dzielić się z Wami historiami o innych uczących się. Mam okazję usłyszeć Wasze historie związane z nauką języka (przeważnie w prywatnym emailu). Wy już słyszeliście moją historię na sto różnych sposobów. Ale nie mieliście jeszcze okazji usłyszeć siebie nawzajem.

Dzisiaj mamy gościnny artykuł od Ilhana - studenta inżynierii lotnictwa i kosmonautyki w Monachium, Niemcy, a także czytelnika tego bloga - dzieli się on swoją historią i opowiada o swoim strachu przed mówieniem, co go powoduje wraz z pomocnymi strategiami, poradą oraz przemyśleniami, aby go pokonać. Miłego czytania!


Photobucket
Zdjęcie dzięki uprzejmości FreeDigitalPhotos.net

Znowu to samo. Ręce drżały. Było mi sucho w ustach. Patrzyłem na ziemię. Moje ramiona opadły. Moja głowa opuściła się ze wstydu. Zaledwie pięć minut temu miałem świetną rozmowę z Francisco, jednym z moich najlepszych kumpli. Rozmowa była w języku hiszpańskim, mój "język docelowy" od kilku już lat.

Ale teraz mój język był związany, a mój umysł był przepełniony. Nie mogłem wydusić ani słowa w języku hiszpańskim. Ilekroć mówiono do mnie, odpowiadałem w języku niemieckim. Wstydziłem się tego faktu. Co się ze mną działo?

Czytaj dalej, aby dowiedzieć się więcej!

Intruz

Kolejny Hiszpan dołączył do nas. Nie znałem go i to mnie przeraziło. Moja pewność siebie zniknęła. Nie wiedział, że uczyłem się hiszpańskiego i nie byłem pewien, czy powinienem mu o tym powiedzieć. Mogłem powiedzieć coś po hiszpańsku, stając się częścią nowej rozmowy, i zrobić postępy. Ale co, jeśliby mnie wyśmiał? Co jeśli pomyślałby sobie:

Co za kretyn! Dzięki za spróbowanie stary, ale Twój hiszpański jest do niczego!

Co jeśli wyśmiałby mnie przed ludźmi lub za moimi plecami? Czułbym się jak idiota, kompletny nieudacznik! To było coś poważnego, nie chciałem popsuć mojej "reputacji".

Kilka dni później. Siedziałem w piwnicy akademika dla studentów mówiących po hiszpańsku (z Hiszpanii i Ameryki Południowej). Był tam mój przyjaciel Francisco i nasz kumpel z dnia poprzedniego (Venezulano).

Byli tam ludzie z różnych części hiszpańskomówiącego świata: Meksykanie, Hiszpanie itd. Wspaniale nam się rozmawiało po po hiszpańsku! Żadnego wstydu, żadnego strachu. Tylko hiszpańska rewelacja!

Co się stało?

Nikt się ze mnie nie śmiał. Nikt nie robił sobie ze mnie żartów. Ludzie naprawdę ze mną rozmawiali, doceniając moje starania. Widzisz? Osoby mówiące w Twoim języku docelowym nigdy nie będą się z Ciebie śmiać lub z Ciebie żartować w zły sposób.

Miłość

Po prostu, oni Cię uwielbiają.

Dlaczego? Oni są zachwyceni, że spośród tylu języków na świecie, wybrałeś ich, aby się go nauczyć. Są bardzo dumni, że Ty również czujesz wyjątkowy związek z ich kulturą oraz, że chcesz poznać ich kraj. Cieszą się faktem, że są inni ludzie, którzy lubią ich kuchnię oraz czują się wspaniale kiedy są zapewnieni, że mają najpiękniejsze dziewczyny i najprzystojniejszych chłopaków. Powody nigdy się nie kończą ale po prostu oni Cię uwielbiają!

Przez te wszystkie lata uczenia się obcego języka (mówię w pięciu językach: turecki, niemiecki, angielski, francuski, hiszpański - mnie więcej płynnie), native speakerzy nigdy nie śmiali się i nie żartowali sobie ze mnie. To się po prostu nie zdarza.

Kiedy doznałem kontuzji kolana w Nerja, Hiszpania, i musiałem skakać na jednej nodze, aby wydostać się z centrum miasta (samochody są tam niedozwolone), aby złapać taksówkę i dostać się do szpitala, dwie hiszpańskie babcie rozmawiały ze mną i byli autentycznie zmartwione.

Innym przykładem jest to, kiedy wypełniłem plecak hiszpańskimi książkami, sprzedawczyni nie mogła mieć większego uśmiechu twarzy (lubię myśleć, że była szczęśliwa z powodu mojego uznania dla jej języka, a nie dlatego, że wydałem w tym sklepie spore pieniądze).

Wydawało się, że każdemu podobał się fakt, że nie byłem takim zwykłym przeciętnym turystą, mówiącym TYLKO w moim ojczystym języku lub po angielsku. Kiedy byłem we Francji, ludzie zawsze komplementowali moje francuskie umiejętności, nie ważne jak źle mówiłem, bo naprawdę doceniali mój wysiłek i chęci w nauczeniu się ich języka (uwaga: to nie dotyczy Paryża).

Pomocna dłoń

Większość ludzi lubi pomagać innym. To jest fakt z życia. Spotykasz ich na ulicy kiedy pytasz ich o kierunek, w barze kiedy chcesz się zaprzyjaźnić, albo kiedy prosisz o najlepszego drinka, i we wszystkich sytuacjach w życiu.

Większość ludzi, których spotkałem podczas moich "językowych podróży" byli jeszcze bardziej szczęśliwi kiedy mogli mi pomóc w nauce ich języka. Uwielbiali mówić do mnie w ich ojczystym języku, poprawiać mnie kiedy popełniłem błąd i pokazywać mi ich miasto oraz kulturę.

Nieliczna grupa osób, która nie będzie chciała Ci pomóc w nauce ich języka, są ludźmi, którzy w ogóle nie chcą pomagać. Dobrze jest unikać takich osób na co dzień, ponieważ oni będą tylko brać nie dawać nic w zamian. Moja najwyższa maksyma to otaczać się osobami, które dzielą się miłością i z tego powodu próbują dać w zamian tak dużo jak tylko mogą.

Co z tego jeśli jakiś idiota śmieje się z Ciebie? Kogo to obchodzi? To jest po prostu idiota, nadal będzie idiotą i prawdopodobnie umrze w samotności, podczas kiedy Ty będzie cieszyć się z cudów jaki jego kraj ma do zaoferowania.

Ciekawostka: większość osób, które śmieją się z uczących się języka, są osobami, które tak naprawdę są bardzo zazdrosne, ponieważ oni także chcieliby się nauczyć języka obcego, ale wydaję im się, że jest to niemożliwe.

One śmieją się z Ciebie ponieważ chcą być Tobą - czyż to nie jest wspaniałe!

Twój plan gry

Wszystkie te informacje są przydatne, ale co właściwie masz z tym wszystkim zrobić? Teoria bez praktyki jest bezużyteczna. Więc wprowadźmy swoją teorię (“Ludzie uwielbiają Cię za to, że uczysz się ich języka i nie będą się z Ciebie śmiać") w praktykę.

Po pierwsze, powinieneś założyć sobie konto Skype, jeśli go jeszcze nie masz. To jest bardzo ważne, ponieważ Skype pozwala Ci na darmowy czat głosowy z ludźmi z całego świata.

Możesz nie mieszkać w kraju gdzie Twój język docelowy jest językiem ojczystym, może nie mieć dużej, znajdującej się gdzieś blisko, społeczności native speakerów danego języka albo też możesz po prostu być nieśmiały i niechętny/gotowy, aby rozmawiać z obcymi ludźmi na ulicy. Wszystkie te powody są zrozumiałe.

Twój drugi krok to zapisanie się do InterPals.Net albo jakiejś innej strony służącej do wymiany językowej online (David: Napisałem o kilku z nich) i ustawienie sobie tam konta. InterPals jest całkowicie za darmo i poznałem tam wiele wspaniałych dziewczyn i chłopaków. Strona pozwala Ci na wyszukanie native speakerów, abyś mógł znaleźć kogoś na korzystną wymianę językową.

Szukaj native speakerów Twojego docelowego języka, sprawdzaj ich profile, aby zobaczyć czy macie ze sobą coś wspólnego, i napisz do nich wiadomość. Ważna rzecz: pisz w języku, którego się uczysz! Nie pisz po angielsku albo w innym języku! Bardzo ważne jest określenie zasad zaangażowania na początku: żaden inny język nie może być używany oprócz Twojego docelowego języka i języka docelowego Twojego partnera.

Zacznij od pisania wiadomości w pierwszej kolejności. Łatwiej jest pisać i ponieważ nikt nie zmusza Cię do myślenia, przykładając Ci broń do głowy, daj sobie czas na sformułowanie myśli i poznanie swojego partnera. Czy naprawdę kliknąć? Czy czujesz się swobodnie, rozmawiając z nim/nią? Jakie to uczucie pisanie i czytanie w Twoim języku docelowym? Czy Twój partner Cię poprawia, kiedy popełniasz błędy (ważny punkt)?

Po nawiązaniu bliższej relacji, możesz zacząć rozmawiać (tzn. przez Skype). Rozmawiasz, że swoim partnerem językowym przez jakiś czas, lepiej go/ją poznajesz i jesteś gotowy do następnego kroku. Gratulacje! Jest to bardzo dobry sposób na zdobycie prawdziwej praktyki i nie należy lekceważyć tego kroku. Nie pomijaj go. Nie myśl sobie:

No coż, jestem naprawdę dobry w czytaniu i pisaniu, jeśli zajdzie się taka potrzeba to, będę zrozumiany i zrozumiem innych.

Nie, nie będziesz! Tak długo, jak nie pozwolisz sobie na prawdziwe światowe wystawienie do języka mówionego ze wszystkich jego zaletami i wadami, nie będziesz w stanie zrozumieć ludzi, kiedy będą mówić do Ciebie (jedyny wyjątek: jeśli udają, że jesteś dzieckiem - ale nie chcesz być dzieckiem, prawda?)!

Motto Nike jest dosyć trafione w tej sytuacji: "Just do it!" (czyli Po prostu zrób to!)

Wnioski

Nauka języka naprawdę nie jest taka trudna jak się wydaje, jeśli będziesz przestrzegać kilku prostych zasad. Na pewno chcesz nauczyć się języka i jesteś gotów do podjęcia niezbędnych kroków. Dodatkowo, trafiłeś w dobre miejsce, aby zasięgnąć informacji, ponieważ David ma naprawdę dobre porady, których powinniście posłuchać!

Nauka języka obcego może być zniechęcająca, straszna i tajemnicza - ale nie musi być. Nie musisz się bać, że ludzie, którzy mówią w Twoim języku docelowym będą z Ciebie żartować. Wręcz przeciwnie, oni Cię pokochają za uczenie się ich języka i będą chcieli Ci w tym pomóc. Jedyną rzeczą, którą musisz zrobić jest wyjście do ludzi i rozmowa - uwierz mi, to sprawi, że zaczniesz uczyć się języka z prędkością turbo!

Ilhan jest studentem inżynierii lotnictwa i kosmonautyki, miłośnikiem języków, pasjonat podróżowania. Jest on na swojej własnej Wyprawie po Wielkość.

Portret użytkownika Anonymous

Przyjechalem do Stanow z poczatkiem lat 70-tych. W tym czasie tenis w Stanach byl bardzo popularny
poniewaz bylem trenerem w Polsce bardzo szybko dostalem etat trenera na tutejszym uniwersytecie. Dawalem duzo prywatnych lekcji grupowych i indiwidualnych. Kobiety stanowily wiekszosc moich studentow. Uczylem uzywajac mojego bardzo podstawowego angielskiego . Bylem bardzo zdumiony kiedy bardzo czesto uczniowie mowili "I love your accent" nie bardzo im imponowalo jak swietnie serwowalem, czy jak pieknie uderzalem z bekhendu ale moj akcent im sie podobal :) mialem duzo wiecdej studentow od swoich amerykanskich kolegow !
Znajomi z Polski pytali mnie czy uczyc sie brytyjskiego czy amerykanskiego akcentu, odpowiedzialem ze nie ma znaczenia bo beda mowic z polskim akcentem :) wazna jest wymowa.
Uwazam ze wymowa stanowi glowny problem nieporozumien miedzy cudoziemcami roznych nacji mowiacymi po angielsku. To nie znaczy zeby godzinami cwiczyc akcent, intonacje.Tu nie chodzi o
bezrefleksyjna wymowe native speakera, ale o mowe skuteczna komunikacyjnie. Dajmy spokoj tej regole ze w sylabach nieakcentowanych nie wymawia sie pewnych samoglosek (A)meryka, b(a)nana. Tymczasem z punktu widzenia rozmawiajacego z nami Niemca,Francuza,Hiszpana lepiej powiedziec cos zbyt wyraznie, niz grac Amerykanina i polykac gloski...

Jurek albo Yurek

Posted by: yurek (niezweryfikowany) | piątek, lipiec 13, 2012 - 16:11
Portret użytkownika David Snopek

Cześć Jurek!

Dzięki za podzielenie się Twoją historią! Była bardzo ciekawa. Nikt z Ciebie się nie śmiał - wręcz przeciwnie, byłeś najpopularniejszy. :-)

Co do "międzynarodowego języka angielskiego" - zupełnie się zgadzam. Kiedy sam rozmawiam z kimś z innego kraju po angielsku, zmieniam mój język na wersję bardziej międzynarodową nawet kiedy rozmawiam z Anglikami albo Irlandczykami.

Pozdrawiam serdecznie,
David.

Posted by: David Snopek | sobota, lipiec 14, 2012 - 14:57
Portret użytkownika Anonymous

Od kilku dni obserwuję Twój blog i jestem pod wielkim wrażeniem. Sam chciałbym się nauczyć trzech języków przynajmniej na poziomie C1 ale raczej nie widzę możliwości, brak pieniędzy na kursy a po za tym mieszkam w okropnej dziurze i daleko mi do jakiegoś miasta... :( szkoda bo do nauki jestem chętny i zmobilizowany a nie mam za co hehe :) co za ironia :D

Widocznie nie pisane mi znać jakiś język obcy :D
Życzę powodzenia w dalszej nauce Polskiego!!!

Posted by: Anonymous (niezweryfikowany) | niedziela, sierpień 5, 2012 - 12:15
Portret użytkownika David Snopek

Cześć!

Dzięki. :-)

Nie potrzebujesz wielkich środków, kursów ani dostępu do native speakerów, żeby nauczyć się języka! Nauczyłem się polskiego sam w USA, bez kursu.

Polecam mój darmowy ebook! W nim jest dużo porad do nauki języka obcego samemu bez nauczyciela. Zasubskrybuj mój blog tutaj i go dostaniesz.

Mam nadzieję, że to pomoże!

Pozdrawiam serdecznie,
David.

Posted by: David Snopek | środa, sierpień 8, 2012 - 17:10

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie. If you have a Gravatar account, used to display your avatar.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <blockquote>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
By submitting this form, you accept the Mollom privacy policy.